Dzika róża na bolące stawy

Problemy ze stawami ma ponad połowa osób po pięćdziesiątym roku życia. Choroby reumatyczne stają się dolegliwościami cywilizacyjnymi, które coraz częściej dotykają ludzi młodych, mających wady postawy, prowadzących siedzący tryb życia oraz otyłych. Stany zapalne stawów nieleczone przez długie lata są przyczyną ich zwyrodnienia, manifestującego się w postaci bólu, nierzadko trudnego do zniesienia na co dzień.  Aby skutecznie leczyć chore stawy oraz zapobiegać chorobom reumatycznym, warto szukać ratunku w medycynie naturalnej.  Ogromne właściwości lecznicze ma preparat wyprodukowany z owoców dzikiej róży, które zawierają substancją zwaną  galaktolipidem (GOPO) działającą przeciwzapalnie.

Dzika róża – właściwości przeciwzapalne

Duńscy naukowcy dowiedli, że za pomocą sproszkowanego preparatu z owoców dzikiej róży można łagodzić dolegliwości stawowe oraz leczyć choroby reumatyczne z takim skutkiem, jak podając niesteroidowe leki przeciwzapalne. W owocach dzikiej róży odkryto substancję,  nazwaną jako GOPO, która łagodzi stan zapalny w chrząstce. Ważne jest to, że GOPO ulega rozkładowi pod wpływem wysokim temperatur. Zatem nawet regularne piciem naparu z owoców z dzikiej róży lub częste jedzenie dżemu i innych przetworów nie da takich efektów leczniczych, jak codzienne przyjmowanie sproszkowanego preparatu z suszonych owoców, np. ze skórki.

Skórka z dzikiej róży na stawy

Owoce dzikiej róży zawierają nie tylko ogromną ilość witaminy C, ale także witaminy z grupy B, A, E oraz K. Ogromne właściwości przeciwzapalne można osiągnąć, przygotowując preparat z owoców bez ich podgrzewania. Najlepsza metoda na skuteczne wykorzystanie właściwości tej rośliny to zamrożenie, a następnie wysuszenie na tzw. proszek. Duńskie badania dowiodły, że wystarczy podanie 0,5 g proszku dziennie, aby w ciągu 4 miesięcy ustąpiły oznaki stanu zapalnego.

Przygotowanie takiego leczniczego proszku z owoców dzikiej róży jest bardzo pracochłonne. Należy zebrać około 2 kg owoców, rozkroić każdy jeden wzdłuż oraz pozbyć się z nich pestek. Wypestkowane owoce warto wsypać na blachę oraz włożyć do piekarnika lub do maszynki do suszenia grzybów, ustawiając temperaturę nie wyższą niż 40 stopni Celsjusza, aby ta cenna substancja – galaktolipid nie straciła swoich właściwości. Gdy owoce będą suche, należy je zmielić w młynku żarnowym oraz zamknąć w słoiku w postaci proszku. Przechowywać w suchym i ciemnym miejscu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.