Zadbajmy o jakość i komfort snu

Statystycznie sen zajmuje nam aż 1/3 życia. Zakładając oczywiście, że sypiamy jak należy – ok. 8 godzin na dobę. Warto więc zadbać o jakość i komfort snu, ale nie tylko ze względu na to, ile poświęcamy mu czasu. Sen jest ważny, ponieważ zapewnia kompleksową regenerację, umożliwia rozwój, odpowiada za nasze funkcje poznawcze i wzmacnia układ odpornościowy. Z kolei braki i zaniedbania w tym zakresie mogą mieć poważne konsekwencje – od kiepskiego samopoczucia począwszy, na chorobach metabolicznych czy zaburzeniach depresyjnych skończywszy.

Zdrowy sen – gra warta świeczki

komfort snu

Ale nie straszmy się chorobami, lepiej zastanówmy się nad tym, jak poprawić komfort spania, jak pokonać ewentualne problemy z bezsennością czy też co zrobić, kiedy budzimy się zmęczeni, mimo przespanych 7-8 godzin. A będzie się nad czym zastanawiać – na jakość snu wpływa bowiem wiele czynników, np. aktywność w ciągu dnia, dieta, warunki i aranżacja w sypialni. Śpimy tak jak sobie pościelimy i adekwatnie do zjedzonej kolacji. Na jakość i komfort snu wpływa stan zdrowia, stresy w pracy, czyli praktycznie wszystko co robimy i co nas otacza. Oczywiście nie wszystko zmienimy i poprawimy, ale są pewne obszary, nad którymi można i warto popracować, tym bardziej że stawką są spokojne noce i pobudka w znakomitej formie.

Na wstępie i po krótce wyjaśnijmy sobie dlaczego trzeba zadbać nie tylko o ilość przespanych godzin, ale również o komfort spania. Niespokojny sen, przekręcanie się z boku na bok i poranek z obolałym kręgosłupem czy w kiepskiej formie, to żaden odpoczynek i regeneracja. W konsekwencji mamy problemy z przyswajaniem wiedzy, nie za dobrze idzie nam w pracy. Kiepsko wyglądają też kontakty interpersonalne. Niewyspanie obniża bowiem nastrój, zdolności poznawcze, naraża nas na depresyjne nastroje. Osłabia także nasz układ immunologiczny i sprzyja otyłości oraz chorobom, np. cukrzycy.

Zasady, zwyczaje, rytuały

Bardzo dobrym sposobem na zdrowy i regenerujący sen jest wypracowanie pewnych rytuałów. Należy zadbać o czynności, które wzmacniają mechanizmy regulujące sen. Chodzi tu o procesy homeostatyczne i regulujące rytm okołodobowy. Brzmi niezbyt zrozumiale? Ale chodzi o bardzo oczywiste zasady – aktywność fizyczna (ale nie wieczorem, przed snem), jak najmniej czasu spędzanego w łóżku (poza snem nocnym), unikanie drzemek – to istota sprawnie funkcjonujących procesów homeostatycznych. Na prawidłowo działający rytm okołodobowy wpływają z kolei regularny tryb życia, pobudka zawsze o tej samej porze, unikanie silnego światła wieczorem oraz ciemnych pomieszczeń w ciągu dnia. Wprowadzenie takiego rytmu powoduje, że potrzeba snu pojawia się o właściwej porze – w nocy.

Aby uniknąć problemów z zasypianiem i niespokojnego snu zadbajmy również o dietę, szczególnie istotny jest oczywiście ostatni posiłek w ciągu dnia. Między zakurzone mity odkładamy ten, który przekonuje nas, iż małe piwo czy trochę wina to dobry sposób na sen. Owszem, ale na płytki i niespokojny, a nie o to nam chodzi. W ciągu dnia nie szalejemy z kawą, słodyczami i ciężkostrawnym jedzeniem. Kolacja powinna być pożywna, ale lekka. Raczej nie zaleca się białkowych posiłków, dobrym pomysłem są np. gotowane warzywa (najlepiej zielone), nie zaszkodzi ciemna kasza, kawałek pełnoziarnistego pieczywa.

 

Sypialnia – kraina zdrowego, komfortowego snu.

komfort spania

Nad tym miejscem trzeba pochylić się ze szczególną troską, jeśli zależy nam na relaksie, energii na nowy dzień i komfortowym śnie każdej nocy. Zacznijmy od otoczenia. Stonowane kolory, jak najmniej elementów, które mogą rozpraszać, niepokoić. Unikamy więc obrazów w krzykliwych barwach, lustro nie powinno znajdować się na przeciwko łóżka. No i oczywiście nie ma mowy o telewizorze czy komputerze w sypialni. Pamiętajmy, że niebieskie światło to wróg relaksu i komfortowego snu, hamuje wydzielanie melatoniny, a nasz mózg odbiera je jako sygnał początku dnia. Koniec dnia, zmierzch, zachód słońca to barwy ciepłe, które powinny dominować w naszej sypialni. Od telewizora i komputera odchodzimy najpóźniej godzinę przed snem. Trudne? Owszem, ale możliwe.

Jak sobie pościelisz…

jak sobie pościelisz...

Sypialnia to również, a nawet przede wszystkim łóżko, czyli pościel, strój do snu, pozycja oraz najważniejszy element – materac. Na komfort spania wpływa to w czym, na czym i pod czym śpimy. Na ogół zaleca się piżamy czy koszule z bawełny, wygodne, luźne i nie krępujące ruchów. Choć bardzo ciekawe podejście prezentują eksperci zajmujący się badaniem snu w amerykańskiej The National Sleep Fundation. Otóż optują oni zdecydowanie za spaniem… nago. Przekonują m.in., że sen nago to przewiewność, wyrównanie poziomu kortyzolu i komfort termiczny, zwłaszcza latem. Wiadomo, że optymalna temperatura snu to ok. 18°C. Jeśli robi nam się cieplej organizm sam reguluje i wyrównuje temperaturę. Kiedy jest nam za ciepło pocimy się, wówczas piżama staje się zbędną przeszkodą. Powołują się również na badania Daily Mail, które mówią, iż statystycznie zbyt rzadko pierzemy piżamy, stają się więc siedliskiem różnych, niekoniecznie przyjaznych mikroorganizmów. No cóż… pozostawiamy decyzję piżama vs. nagość indywidulanym wyborom. Pościel powinna być wykonana z przewiewnych, naturalnych tkanin. Bardzo dobrym pomysłem są kołdry, poduszki oraz poszewki antyalergiczne, oczywiście z odpowiednimi certyfikatami. Warto również zadbać o poduszkę – najlepiej profilowaną, zapewniającą komfortową, anatomiczną pozycję w czasie snu.

Materac – król sypialni

Tym samym przechodzimy do najważniejszego mebla w sypialni, czyli łóżka, a konkretnie do materaca. Wiadomo, że nie może być za twardo i za miękko też nie. Zbyt twardy materac może powodować problemy z krążeniem związane z dużym naciskiem, a także napięcie mięśni karku. Jeśli śpimy na materacu zbyt miękkim narażamy się problemy przy zmianie pozycji, zmuszające mięśnie do intensywnej pracy. Dlatego wybierając materac bierzemy pod uwagę kilka ważnych czynników, np. gabaryty (głównie wagę) czy ulubioną pozycję w czasie snu. Dla śpiących na boku zaleca się materace miękkie, aby zagłębiły się w nich biodra i ramiona. Wersja twardsza sprawdzi się, jeśli preferowaną pozycją jest sen na wznak albo na brzuchu. Na pewno warto starannie wybrać materac i nie ograniczać się do poszukiwania modeli najtańszych. Pamiętajmy – materac to inwestycja w zdrowie, siły witalne, jakość i komfort snu, kondycję kręgosłupa i całego organizmu. To również inwestycja na lata, jeśli postawimy na najlepszą jakość. 10 lat… taką gwarancję na swoje materace zapewnia np. marka Sealy. A wieloletnia gwarancja to jedynie wisienka na torcie, jeśli chodzi o atuty tych materacy. Wielu producentów chwali się, że oferowane materace mają nawet 25 czy 29 cm. No cóż, Sealy zaczyna z tego pułapu, a kończy na imponujących, komfortowych modelach o wysokości 32 cm komfortu i podparcia. Decydując się na taki materac korzystamy z walorów żelowej pianki i materaca sprężynowego (materace hybrydowe). Poznając kolejne atuty mamy wrażenie, że są to materace kosmiczne, z opowieści o bajkowo komfortowym śnie. Konstrukcja z pianki żelowej i tytanowych sprężyn to najwyższa elastyczność materiału, idealne dopasowanie do ciała, redukcja drgań wywołanych przez osobę śpiącą obok. To komfort termiczny, higiena oraz idealne podparcie dla najcięższych partii ciała. Oczywiście możemy wybierać pomiędzy twardym materacem i coraz wyższymi, miękkimi wersjami. Możemy przymierzać się do wybranych materacy i dokupić równie wygodną poduszkę z pianki.

 

Jak widać wiele dróg prowadzi do zdrowego, komfortowego snu. Nie obawiajmy się jednak. Wystarczy wypracować pewne rytuały, przestrzegać zasad, które tak naprawdę pomogą lepiej organizować czas. Dodajmy do tego inwestycję w idealny materac oraz odpowiednią aranżację miejsca, w którym śpimy. Nasz organizm odwdzięczy się nam dobrą formą rano i zdecydowanie lepszym samopoczuciem oraz kondycją.

 

Artykuł powstał we współpracy z firmą Tempur Sealy – producentem materacy z materiału Tempur.

http://pl.sealy.com/pl/mattress-hybrid-style.html

 

logosealy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.