Szalejące hormony – problem nie tylko nastolatków

Zaburzenia hormonalne u kobiet mogą powodować rozmaite dolegliwości, od nieregularnego miesiączkowania, poprzez problemy z nadmiernym owłosieniem, aż do kłopotów z zajściem w ciążę. Żeby skutecznie je leczyć, najpierw należy określić stężenie poszczególnych hormonów płciowych we krwi.

Skierowanie na testy hormonalne najczęściej daje ginekolog, ale można dostać je także od lekarza pierwszego kontaktu. Test polega na pobraniu i zbadaniu próbki krwi – podobnie, jak przy zwyczajnej, przez wiele osób wykonywanej profilaktycznie morfologii, nie jest to więc nic nadzwyczajnego. Najczęściej bada się hormony przysadkowe: FSH, LH i prolaktynę oraz hormony produkowane przez jajniki: estradiol i progesteron.

Na badanie poziomu stężenia FSH i LH (tzw. gonadotropiny) zostanie skierowana kobieta, która od dłuższego czasu nie może zajść w ciążę, cierpi na zaburzenia miesiączkowania, a tekże jeśli weszła już w okres przed menopauzą. Podobnie, kiedy lekarz stwierdzi nieregularności w cyklu miesiączkowym, podejrzewa niepłodność albo zdiagnozował u pacjentki gruczolaki przysadki, skieruję ją na określenie poziomu prolaktyny. Trzeba przy tym pamiętać, że stężenie prolaktyny zmienia się nieznacznie wraz z przebiegiem cyklu, dlatego najlepiej zaplanować badanie na jego drugą połowę, tj. około 21. dnia. To samo dzieje się w przypadku estradiolu, którego poziom także waha się w zależności od etapu cyklu miesiączkowego (najwyższy jest przed owulacją) – można oznaczyć go dwa razy w ciągu cyklu: w diagnostyce niewydolności podwzgórzowo-przysadkowej i niewydolności jajników bada się jego stężenie razem z FSH i LH lub w 12-14 dniu cyklu, jeśli monitorujemy owulację.

Należy też mieć świadomość tego, że nawet rytm dobowy wydzielania hormonów może powodować uzyskanie różnych wyników u tej samej osoby jednego dnia. Dlatego krew do badania najlepiej jest pobierać rano.

Inne, często wykonywane testy hormonalne, to oznaczanie androgenów. Jeśli lekarz podejrzewa, że pacjentka cierpi na zespół hiperandrogenizacji, objawiający się zwiększonym wydzielaniem hormonów męskich u kobiet (a co za tym idzie zanikiem miesiączki, łysieniem, nadmiernym owłosieniem czy pojawieniem się innych cech typowych dla płci męskiej – nawet zmianą barwy głosu), może zlecić badanie poziomu testosteronu i dehydroepiandrosteronu. Stężenie tych hormonów zmienia się tylko w niewielkim stopniu w zależności od przebiegu cyklu miesiączkowego i dlatego można zbadać ich poziom niezależnie od jego fazy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.